Filmowcy są szczególarzami

Światowa kinematografia ma już w swoim archiwum twórczości tyle przecudnych dzieł, że nie starczyłoby dnia, by o wszystkich wspomnieć. Nie będziemy jednak w tym miejscu mówić o najzacniejszych filmach w historii kina, ale o jednym z procederów, który dla tego kina jest bardzo charakterystyczny. Każdy film, każde dzieło musi wszak posiadać swój scenariusz. Jednio szukają scenariuszy nowych, nikomu wcześniej nieznanych, inni z kolei bazują na sprawdzonych powieściach napisanych przez najlepszych pisarzy. Przenoszą książki na kinowy ekran. Adaptacje bywają różne, jak rożne są wszak gatunki filmowe, jak różni są reżyserzy i producenci, takie i bywają dzieła filmowe.

Jedne filmy traktują o przyszłości, filmy science-fiction cieszą się w ostatnich latach zresztą dość dużym zainteresowaniem ze strony widzów. Są jednak tacy, którzy gustują w filach mówiących o teraźniejszości, czyli o świecie, w jakim przyszło nam żyć, pracować i wychowywać dzieci. Są i tacy, którzy z fascynacją oglądają obrazy opowiadające o czasach, które bezpowrotnie minęły. Filmy kostiumowe są niezwykle intrygujące i szalenie ciekawe. Za każdym razem – czy to mówimy o filmie historycznym, o czasach współczesnych, fantasy, czy science-fiction na planie filmowym muszą pojawić się kreatorzy mody i scenografowie. Osoby, które uwiarygodnia nam postaci. Osoby, które przyszykują garderobę, od nakryć głowy, po obuwie. My porozmawiamy o tym ostatnim, bo generalnie w świecie filmu jest tak, ze diabeł tkwi w szczegółach. Oczywiście pomyłki się zdarzają, niestety najczęściej w naszym filmach. Przecież w „Quo Vadis” Jerzego Kawalerowicza starożytni Rzymianie chodzili w niektórych scenach w obuwiu sportowym – oczywiście współczesnych producentów. Takie fa pa reżysera – aż strach pomyśleć, gdzie się nasz legendarny reżyser uczył swego fachu. Nijak mu jednak do wielkich twórców światowego kina, ci wszak są szczególarzami i zwracają pilną uwagę na każdy element filmowej sztuki. W kadrze ktoś nieodpowiednio ubrany do sytuacji nie ma prawa się pojawić. Same buty zawsze są pieczołowicie przygotowywane. W zależności od rodzaju filmu, muszą być odpowiednio stylizowane. Jeśli mówimy o butach do filmu historycznego, to wiemy, że buty muszą oddawać daną epokę. Muszą się więc trzymać pewnych schematów. Kiedy jednak wchodzimy w kino science-fiction, to scenografowie i ludzie odpowiedzialni za przygotowywanie kostiumów mogą popuścić wodze fantazji. Mogą pokusić się o takie projekty, które wprawią w zachwyt niejednego widza. Sprawa ma się zupełnie inaczej w przypadku filmowych adaptacji. Tam bowiem często chodzi o to, by jak najwierniej oddać książkowy scenariusz. Tutaj scenografowie muszą buty projektować wedle opisów literackich, często niemało się przy tym męcząc. To ważne, bo zazwyczaj jest tak, ze reżyserowi filmowi są szczególarzami i zwracają ogromną uwagę na każdy element charakterycacji. Niekiedy na szczęście i w tej materii scenografowie mogą puścić wodze fantazji i do świata adaptacji, bo przecież nie zawsze pisarz dokładnie opisywał obuwie swojego bohatera...

Tagi: film, scenariusz, uwaga | Lista plików strony