Krótka historia butów

Buty nie od zawsze istniały w życiu ludzi. Wieki temu ludzie obywali się bez tych części naszej garderoby. Jak wiadomo, starożytne plemiona nie chodziły w żadnych butach, nie było nawet prototypów. Chodzono boso, jeśli teren na to pozwalał. Jeśli podłoże było nieco twardsze i raniło stopy, to jakoś tak się działo, że naskórek się przystosowywał, robił się twardy i chodzenie stawało się znacznie łatwiejsze. Poza tym nie było takich niebezpieczeństw na trawie jak tłuczone szkło, nie było tez tylu zanieczyszczeń, a trawa i piasek czy nawet ziemia były przyjemne, gdy się po nich stąpało. Dopiero Rzymianie wymyślili coś w rodzaju prototypu butów. Wszystko ze względu na gorący piasek, który zaczął parzyć w stopy oraz ze względu na rozwój gospodarczy, powstawały brukowane rzymskie drogi i chodzenie boso nie były już takie przyjemne.

Do dzisiaj tradycyjne rzymianki przetrwały w naszym przemyśle obuwniczym. Wielu ludzi uważa, że są to najwygodniejsze buty na lato, oczywiście, pod warunkiem, że kupi się model naprawdę dobrej marki obuwniczej. Jednak w starożytności takie buty były synonimem bogactwa, nie każdy mógł sobie na nie pozwolić, a niewolnicy dalej chodzili boso i ranili swoje stopy, także podczas ciężkiej pracy nie dostarczano im żadnego obuwia. Buty nie zdobyły zbyt szybko popularności, nawet w czasach feudalnych, czy potem przedwojennych nie w każdym domu były buty, dotyczyło to zwłaszcza wsi, ale również i mieszkań miejskich. Jeśli już były buty, to zazwyczaj posiadano w rodzinie jedynie jedną parę, która należała do ojca. Dzieci, które chodziły do szkoły, biegały boso, przyzwyczajone do tego, że buty są zarezerwowane dla ojca i nie można ich ruszyć. Poza tym buty były strasznie drogie. Nie produkowano ich w wielkich fabrykach i masowo, tak, jak to ma miejsce dzisiaj. Przed laty buty robił szewc, wyłącznie na zamówienie i tylko z dobrej jakości tworzyw, zazwyczaj była to oczywiście skóra. Takie buty kosztowały bardzo dużo i dlatego nie każdego było na nie stać. Dzisiaj sytuacja diametralnie się zmieniła. . Każdy z nas ma nie tylko jedną, ale kilka, a nawet kilkanaście par butów, każde na inną okazję. Oczywiście cieszymy się, że buty są tak szeroko i łatwo dostępne, że każdy może sobie na nie pozwolić. Jednak są tez i wady takiej masowej produkcji obuwia. Kiedyś taki but był naprawdę wysokiej jakości, dzisiaj trudno już taka perełkę znaleźć. Produkuje się dużo, ale nie przykłada się wagi do jakości produkowanych butów. Ciekawe jednak jaki będzie kolejny etap rozwoju butów. Być może będą one wzbogacone o jakieś ciekawe elektryczne gadżety? Ale to wszystko dopiero przed nami. Nie da się jednak ukryć, że buty już raczej nie opuszczą naszych domów, bo już tak bardzo się przyzwyczailiśmy do chodzenia w nich. Obecnie nawet w domu nie wyobrażamy sobie chodzenia bez butów. Wprawdzie nosimy kapcie czy klapki, ale zawsze są to jakieś buty, mało kto pozwala sobie na chodzenie boso. Jak widać, wiele się zmieniło i całkiem inaczej traktujemy dzisiaj chodzenie w butach niż nasi przodkowie.

Tagi: stopa, buty, klapek | Lista plików strony